Styczeń 22, 2016

O mnie

Szkoła wspinania dla wymagających

„Są tylko trzy prawdziwe dyscypliny sportowe, wyścigi samochodowe, walki byków i alpinizm, reszta to tylko gry” – Ernest Hemingway

Mój pierwszy kontakt ze skałami i wspinaniem to czasy, kiedy mój dziadek był szczęśliwym posiadaczem starej chałupy w Kobylanach. Mogłem mieć wtedy jakieś 5 lat. Jako, że byłem dość nadpobudliwym dzieckiem, siłą rzeczy pewnego dnia wpadł mi do głowy pomysł sprawdzenia, jak wygląda świat ze szczytów okolicznych skał. W tamtym okresie zdobyłem m.in. Żabiego Konia i spróbowałem boulderingu dla pięciolatków, po czym… zarzuciłem wybitnie zapowiadającą się karierę wspinacza, bo uznałem, że nic trudniejszego i tak już nie zrobię. Po latach okazało się, że nic bardziej mylnego!

kurs wspinaczkowy

W wieku 19 lat odkryłem wspinanie na nowo za sprawą nieodżałowanego Przemka Wierby, który któregoś wrześniowego dnia przyprowadził mnie do krakowskiego ReniSportu. Od tamtej chwili minęło ponad 11 lat, ReniSport stał się moim drugim domem, a wszystkie kolejne lata spędziłem na realizowaniu tylko jednej pasji – wspinania. W 2009 zostałem licencjonowanym instruktorem wspinania (1333/PAS/2009) i dotarło do mnie, że nauczanie ludzi sprawia mi równie wielka frajdę, co samo wspinanie.

Co mogę powiedzieć o moim wspinaniu po tych wszystkich latach? Zmieniło się i zmieniło mnie. Od fascynacji wspinaczką sportową przeszedłem płynnie do fascynacji wspinaniem tradycyjnym, górskim, lodowym i mikstowym. Stałem się wspinaczem wszechstronnym, ale największym uwielbieniem darzę wspinanie tradycyjne i zimowe, w których to dyscyplinach mogę się pochwalić kilkoma ekstremalnie trudnymi przejściami.

szkoła wspinania

Jeśli chodzi o karierę instruktora – to moja druga pasja i nie wyobrażam sobie, żebym miał w życiu robić coś innego. W ciągu tych kilku lat wyszkoliłem ponad 500 wspinaczy, którzy w tym momencie realizują się na różnych polach – czy to we wspinaniu sportowym, lodowym, czy wreszcie w alpinizmie. Ze wszystkich jestem dumny i mam niesamowitą satysfakcję, gdy widzę, że moi kursanci spełniają swoje marzenia i ambicje.

W trakcie swoich podróży wspinaczkowych zwiedziłem praktycznie całą Europę (m.in. Hiszpania, Włochy, Francja, Austria, Niemcy, Szwajcaria), Stany Zjednoczone (Indian Creek w Utah, Boulder w Colorado), Kanadę (Squamish, British Columbia) oraz Chile (dolina Cochamo, Północna Patagonia). Na stałe współpracuję z magazynami i portalami o tematyce górskiej, moje artykuły możecie przeczytać w m.in. w magazynie „Góry” i „Taternik”, a relacje z wyjazdów i trudniejszych przejść znajdziecie na portalach wspinaczkowych – w szczególności na brytan.com.pl, wspinanie.pl oraz na climb.pl. Jestem również współzałożycielem Szkoły Wspinania Vertical Limits oraz Akademii Górskiej i tam też znajdziecie moje szkolenia.

Wspinaczka to dla mnie pasja i styl życia – nic innego nie sprawia mi takiej radości. Tą radością chcę dzielić się z innymi, dlatego na co dzień zajmuję się szkoleniem adeptów niemal każdej formy wspinania, oferując wysoki poziom profesjonalizmu i nietuzinkowe poczucie humoru. 🙂

Czego wymagam od swoich kursantów? Tego samego, czego wymagam od siebie w trakcie szkolenia: 300% zaangażowania.

 

Career highlights, czyli moje najważniejsze dokonania:

  • Almendudler M9 WI7 w Kanderstegu (w zespole z Andrzejem Marciszem), trzecie powtórzenie drogi uznanej za jedną z najtrudniejszych dróg mikstowych w Szwajcarii
  • Przejście mikstowego test piece Jedi Master M11 w dolinie Aosty we Włoszech (w zespole z Magdaleną Imielską)
  • Pierwsze klasyczne przejście Superścieku (wraz z Tomem Ballardem i Andrzejem Marciszem), podobno najtrudniejsza droga zimowa w Tatrach Polskich
  • Kilkadziesiąt autorskich, trudnych dróg drytoolowych i lodowych – Ślepowidzenie M14, Chimaera M14, Golem M13+, Indoktrynacja M13+, Pułapka na Hefalumpy M13, Wielcy Przedwieczni M12+, Shoggoth M12+, Mała Chimera M12+, Król Bólu M12, Klasztorne Czerwone WI6+/7, Echoes WI6, Ręce do góry! M6+
  • Kilkaset dróg mikstowych i drytoolowych w Szwajcarii, Italii, Austrii i Francji, min. Gwindlimora M9 WI6+, Another One Bites the Dust M7+ WI6, Reise ins Reich der Eiszwerge M7 WI6, Hasta la Vista M8 WI6, Calexico M8 WI6, Saule M7+ WI6, Matador M11, Toro M11,  Kraftort M11, Twin Towers M10+, Tooltime M10+, Joker M10 OS
  • Skrajnie trudne drogi lodowe w całej Europie, min.: Rise and Shine WI7, Mehr Power Durch Sportliche Aufkleber WI6+, Hiroshima WI6+, White Magic on Rock WI6+, Reise Integral WI6, Crack Baby WI6, Rubezahl WI6, Repentance Super WI6, Saule WI6, Hard Ice direct WI6
  • Drogi górskie do stopnia IX włącznie: Wariant R IX- i Saduś IX na Mnichu; Okapy Jungera IX-, Matrix IX, Buena Vista Social Club IX-
  • Pierwsze przejście (wraz z Mateuszem Haładajem) najtrudniejszej drogi wymagającej użycia własnej asekuracji w Polsce czyli VII.1 pod Kielcami

Sportowo wspinam się po drogach do stopnia 8a+/b RP i 7c OS.

szkoła wspinaniakurs wspinaczkowySuperściek